piątek, 11 listopada 2011

pięćdziesiąt pięć .

o,tak o , kolejna przerwa . i nie dlatego bo zapomnialam, bo nie moglam. nie dzialo sie nic szczególnego, chociaż  nie wiem dlaczego smutno mi i to tu wyrażam swoje żale a nie przyjaciółce. To straszne , nikomu nie mozna ufać, dlaczego ? Bo są straszni. Nic nie mogę powiedzieć bo moze to byc wykorzysane przeciwko mnie. I tyle, ze tyle. Nic . Pustka w mej głowie. ;C KONIEC Z TYM ! trzeba cieszyć się życiem.
zapuszczać włosy, rosnąć i chudnąć. <3
proste ? proste ! a jakie przyjemne.



NIENIENIENEIENEIENEIEENEINEEIENEIENEIENEIENEIE.
NIE ? NA PEWNO ?

poniedziałek, 5 września 2011

pięćdziesiąt cztery.

Generalnie, to mega dawno tu nie pisałam, nieogarniam i powiem tylko tyle. Dużo się zmieniło, fryzura, koledzy/koleżanki, mój charakter i ludzie w szkole wraz z nim. Nie ma juz tej samej Nicole, ale ogólnie to powiem wam, że jest dobrze po mimo, zer śmieją się z mojej fryzury. Właśnie słucham Grubson- Naprawimy to <3 I generalnie to sie szykuje do szkoły. ;c no ej no ejj. ja chcę jeszcze trochę wakacji i moje włosy !
Natalia, no mówię ci ;d
Hahaahh, nie ma to jak treningi z tymi dałnami <3
Ahh, Ahh. generalnie to spoko ; )
I teraz nie ma nikogo, kogo mogłabym kochać, chociaż , jak patrzę na M ;c to normalnie mi sie miękko robi ;d
Zajełam sie kims b. niepotrzebnie.
Adam C. eh ; c no trudno , przezyje sobie, nie ?
Cicho, rozpaczam ale ' nikt o tym nie wie - Kamil Bednarek ' ; )

Kocham was .
+cytacik dla moich czytelników ;>>


`Te ciemne włosy, te dołeczki widoczne nawet, gdyby jęczał z bólu… ta dziecinna niewinność na jego twarzy, tak kontrastująca z ciałem młodego mężczyzny.

czwartek, 30 czerwca 2011

pięćdziesiąt trzy.

no wiec ten dzin zaliczam do udanych . :D jednakże jest zajebiscie inny :D pojechałam z mama po wykladzinę do firmy i tak dalej :D wrociłam i poszłam do natali miałysmy isc nad rusałkę :D no i poszłyśmy ale na strzeszynek :D poszłysmy na hot-doga i frytaski  i jemy i smiejemy sie z 3 ząbków natali hahah idziemy w koncu na plaże i sobie gramy w siatkówkę a tu piłka wpadła do wody i nagle leje , my  szybko bo ciuchu zmokną , pod łąwkę i dalej szybko pod parasol. no wiec mamy ten parasol i idziemy do wody , woda ciepła jak nie wiem zamaczamy się do brzuchaaa :D a tu jacys staruszkowie do nas ' nie chcecie pograć ? ' a my, nie -.-  to oni zaczeli chlaapac to my zasłona parasolowa xd jakis kurde dziadyga chce mnie z natalia dogonic a my spierdalamy i sie smiejemy a zdrugij storny wbiejga jakis dzicz 5 chłopaków xd no dobra pomijamy szybko zabieramy rzeczy i dziemy pod dach tam przy tym barze czy co to tam było xd ubieramy sie i idziemy do odmu na pieszo , juz sołacz. dobra. idziemy jedzie jakis napalony żjul oblizuje sie dosłownie i styłu na rowerze ma leżak xd składany xd ja mowie do natali zejdź z drogi dla rowerów a on do niej podjechał i w dupe klepnął , najlepszy nasz dialog :
 - on klepnął cie w torbe bo mu sie nie udało nie ?
  - no kurwa klepnął mnie xd
- hshashaahahahahahahahahahahahahahhaahahah xd
 mogłas mu jebnąć z parasola. :D
- nie spodziewałąm się . XD
jak ten zul zaczął zapierdzielczac na tym swoim rowerku jak najdalej od nas a ja : SPISUJ REJSTRACJĘ ! XD - NO KURWA NIE MA XD
całe mokre w tramwaju wróciłysmy do domu xd
no nic ras się żyjeee :D
i git . <333 bo potem jeszcze najlepsze z natalia sie zaczeło
i ta podczta głosowa :
dzwonia i dzwonią i dzwonią i dzwonią no normalnie w szoku jestem !
- ej ja myslałam , ze on to gada do nas :D
- ja tak samo i juz chciałam cos mówić :D

NORMALNIE porno natalia :P ; *





` samotność to najlepszy sposób na sukces.~

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

pięćdziesiąt dwa .

no wiec , zaraz na testy powijam i jakos tak dawno nie wchodziłam i na kompa i na gadu i wgl . tutaj . przepraszam za to :P i ogolnie to nie miałam przeklinać ale nie umiem , no ! ;d co za lud , jesli mnie ktos denerwuje to tak potem jest . nie ? masakra jakaś ; o no i ogolnie, ja nie wiem o co chodzi tutaj wogole . nie łapie niczego , boje sie testow i ubieram sie jak żul jebany na te testy -.- kufa ; / żaaal /. ;/ co za popierdolone, juz chyba nigdy nie pozycze sukienki nikomu ;p ale tylko dlatego , bo gdyż ponieważ XD sama nie mam w co wskoczyć . o ; d no i tyle mam do powiedzenia . [!]







`Kiedy pamiętasz że masz zapomnieć, to znaczy że wiąż PAMIĘTASZ . ~

wtorek, 29 marca 2011

pięćdziesiąt jeden .

no wiec , wkułam na polaka w czwartek tj. prawie jutro XD no dobra po jutrze z matmy i jakoś się kęci . No ogolnie to  mam zwałe i moje cudne okularki ;d musze jechac po tą skórę . I wgl . co cała klasa mojego misiaka  ma niby robic w malcie ? Oglądac mnie ? no chyba nie :DD wiec ogolnie to jak oni przyjdą to ja taki STOP no nie ? ;d no wiec ooglnie to Natalia strzeż się Garncarzaaaa ;DDD Bo to jest debil ktory chodzi o kuli ; d nie on nie wazne . xd hihih . dizen udany . I tak nie pojde na niemiecki ! mam to w dupię .
o !





` Miarą miłości jest miłość BEZ miary . ~

niedziela, 27 marca 2011

pięćdziesiąt .

no wiec , nie wiem dlaczego ale raz dodaje super dłuugie notki a raz mega krotkie ;P i to jest dziwne . ; o ale ot nic, bedzie dobrze . no wiec dzis niedzielka , polazłam do koscioła <lol2> az dziwne . no tak , potem do babuchy i jakos sie krecilo XD zaraz z markieem ; * i wsiu ; d az mi sie nie chce na widok tego ze musze wkuwac na historie i wgl . ; c






' gdyby powracały piękne chwile i wciąż trwały.. [..] '

sobota, 26 marca 2011

czterdzieści dziewięć .

no wiec ooglnie to ostatnimi czasy zawał : PPPP hah , no i wszystko :DD i ogolnie to 6 lasek i 24 chłopów w klasie ?! ; o







`Co mężczyzna przez rok obmyślił, kobieta w jednym dniu obali.

czwartek, 24 marca 2011

czterdzieści osiem .

no wiec dziś na rekolekcjach zadyma XD potem jakos tako , do szkoly na trenig , potreningowałam szybko do chatki  i na dylanki . a potem z bąbelkiem ; * hihi ; ] jeżżuu jak dobrze Cię mieć ; ** i tylko powiem na ten temat , jenyy ale sie jaram nim no  po prostu ! <33 mój dziabolong ; ** on mnie rozumie i kocha takak jaka jestem chociaz mowie różne ' inne ' rzeczy i bardzo sie pesze przy nim :P i ogolnie , jestem wstydniś . 








` jak umrę i spotkam amora, to mu ten łuk w dupę wsadzę . 

czterdzieści siedem .

no więc , dawno nie pisałam i nie bede opisywac dni , czy coś . bo mi sie po prostu , nie chcę . XD a, wgl. po co to komu , mi sie zyje ładnie pieknie. znaczy się ,były momenty co sie załąmałam psychicznie normlanie , ale one mineły i juz ich nie ma. Stwierdzam iz pewien pan ktory się do mnie nie odzywa ma nasrane w bani , nie moja wina ze gada o ptakach mrówkach motylach i o tym ze dostały jakiegos szoku termicznego czy coś. z RESZTĄ NIE WAZNE . Rekolekcje mamy . wiec ej , ide na pozniejszą godzine sobie , siedze w piżamce i słucham muzyki i tak jakos nie chce mi sie isc . Moj fon jest znowu zepsuty , znowu go trzeba do naprawy wysłać i znowu trzeba czekać na niego , niech mi dadzą , nowy lepszy i w pizduuu ! a nie mi tutaj podskakuja i naprawiają . ogolnie rzecz biorąc to nie ma to jak w pol godziny biec do plazy na korku o wymiarze 4 cm :P pozdroo dla mnie ; ) zaraz wejde na gadulca i milion osob mnie nawiedzi , o ! :DD





` Z tego nie bedzie miłości, może być tylko afera.~

niedziela, 20 marca 2011

czterdzieści sześć .

no wiec wczoraj było tak zajebiscie źle , a zarazem zajebiscie dobrze . Ciesze sie ze juz ze sobą nie jestesmy , ale na prawde płakałam , nie z litości . To było dziwne -.- z resztą nie wazne co ja bede tu opowiadac , jeszcze mnie osądzą o to ze ja sie wyżalam jaka ja jestem biedna i  jaki to ON jest dla mnie zły i wogóle wogóle . Jeszcze przyjdzie na nas czas ; ) Jak nie ja bedzie inna . ; ) Tak juz jest przeciez to nie twoja wina . Miedzy nami nic nie było  ; ) To zamało by Cię mieć ; ) c'nie ? Nie bój sie nie zrobie scen ; ) Mnie nie oszukasz , przeciez to nie pierwszy raz . Wiernośc jest nudna no nie . Z resztą co ja sie bede wypowiadać ; ))
+  pozderko . -.-
myślałam że jesteś inny , jednak się pomyliłam .








Masz wyjebane? Typowe stwierdzenia zakompleksionych ludzi, którzy sobą tak naprawdę nic nie reprezentują.

sobota, 19 marca 2011

czterdzieści pięć .

no iwec dzis , myslałąm ze bedzie nudno bo nie pojechałam z dadym do niemiec , a tu prosze. Wkurzyłam sie od rana na cały swiat wyłaczyłam fona i nikt długo nie przychodził az wreszcie przyszłą magda <3 i poszłysmy sobie na tymbarka cos tam cos porobiłysmy i poszłysmy do sołacza , to był pełen spontan ej ! ;d haha i te moje foty z ze skoku ;d i ogolnie wieczorkiem , był zaciesz ;d









Są dwie rzeczy, których mężczyzna ukryć nie potrafi -kiedy jest pijany i zakochany.

czterdzieści cztery .

nie ogarniam , pisze dosc wczesnie bo dopiero sie obudziłam , bo mamuisa musiała zadzwonic do mnie . -.- SPAC SPAC SPAC ! I KIJJ .  nie rozumiem siebie . Okejj ? Zobaczymy jak to bedzie .







' Chcę byś codziennie witał mnie tym długim spojrzeniem i odgarnięciem kosmyku włosów z moich oczu . :*



czwartek, 17 marca 2011

czterdzieści trzy .

No iwec , worciłam z dylanek nie bede sie powtarzac powiem tylko, ze w szkole czatują na mnie XD to była jakas masakra . Nie no spoko . czas z tym skończyć . ,muszę wybrać . niestety tak juz jest ze gdy sie człowiek nadławi miłoscia to tak potem jest . I oc jak to teraz zrobic ? Pojebało mnie . Po co wgl . napisałam mu ten jeden jedyny średnik z gwiazdką oc on sobie wyobrazał .  JEDNYM SŁOWEM : NIE OGARNIESZ TEGO !






- kocham truskawki .
- dlaczego akurat truskawki ?
- bo kiedyś powiedziałeś, zę kochasz truskawki <33

czterdzieści dwa .

no wiec dizs poszłąm sobie do szkoly , i tak jakos dzien mi leci , dzis po telefon teraz za chwilkę właśnie . <33 oh ;d no i na dylanki oczywiscie ;p napisze wieczorem . bo zawał ;p









- a czy jestem dla Ciebie ważny?
-tak, jesteś dla mnie tym czym czekolada dla nutelli. wszystkim

środa, 16 marca 2011

czterdzieści jeden .

ogolnie to dzis dzien . z testu nawet gładko, chociaz nie ciesze ise ze swojego wyniku . Poniedziałek dzień euforii . Ogolnie dzis dobrze do pewnego mometu. poszłam sobie i kurwa sie zjebało , o ! Na dylankach nowy dance i jest git majonez bo kurde umiem to i jest zajebisty <33 i po mimo ze troche się turlam po tej ziemi to nic ! Modern , Love,lovelovelovelovelovelovelovelovelovelovelovelovelove. o !





- Wiesz co , uwielbiam Cię .
- pff. Ja to uwielbiam : czekolade , żelki i siatkówkę, a Ciebie Kocham ; *

wtorek, 15 marca 2011

czterdzieści .

hahah, to już 40 notka ;p moje zycie jest szybkie XD nie kojarzyc sobie , ogl. to powiem że dzis nie poszłam sobie do szkoły bo testy miałam , o jakichś pszczołach , ptakach , szczoteczkach do zębów , nie ważne ;d ważne że poszło mi doooobrze ;d szybciutko wrociłam i rownie szybciutko poszłam pod szkołę , po natalie lidzie i wercie ;d był adam ; *** i byłismy na sekundke u mnie , ale ja nie powiem co sie działo . dobra, treningowo . dzis zajebiscie nam szło, git majonez kurwa , odkąd grałśmy z tamtymi laskami jestesmy o wiele lepsiejsze , nie ? ;d wiec powiem że zjebałąm dizs atak , za to dobrze z obroną , kurwa i plasy tez wychodziły. potem na makro . jestem zmęczona tak e o ja prd. teog ogarnąć nie idzie ! łoouu ;d juhuhu ;d








-Skąd wiesz, że mnie kochasz.? -A skąd wiesz, że Cię dotykam.? -Czuję to. -No właśnie.

niedziela, 13 marca 2011

trzydzieści dziewięć .

no wiec ranp wstałam i na truniej , zgubiłysmy sie ze staruszką , wiec ogl. słit i emo . dobra jesteśmy , gramy gramy , ehh , ogolnie dziwnie i wiecie ;p srutututuuu . xd przyjechałam jestem zmęczona . POzdro . hihi .
wieczorem cos dodam .







kobieto, po co ci ten płacz? przecież to wszystko jest konsekwencją twoich pierdolonych działań.

sobota, 12 marca 2011

trzydzieści osiem .

no wiec dzis ostatnia lekcja kursu . We wtorek testy . Potem z Wercią ;p i potem do restauracji z rodzinka był polew z siory ona do staruszka : zobacz tato , nicole, coś kąbinuje i pytanie od mnie co kąbinujesz , co ? i znowu z werka , nie ma to jak ukłądac puzle i smiac sie z niczego .  Dobila lidzia i piłam sok TARCZYN . ; O no , to sokiem nie mozna nazwac . :P i chipsy piotem i : lidzia , czuc ode mnie , czuć ? ;d hah spiewanie : rupert ruper , rupert miś.XD potem wrociłam do domu i był wkurw ale potem przeszło , bo sie rozczuliłam nad minką która zrobił mój misiek ; * nie moge się bez niego obejsc . ; 33 no i w wanie przesiedziałam dobrą godzinkę i napisze ze u jedrka , moj misiek to mega zbokolek ; * ale to nic , następne chlanie kiedyś tam , bo urodziny miśka opijamy ; **** 18.03. <33
no i tyle .







`Myślisz, że taki z Ciebie cwaniak? Że jak idziesz i spojrzysz na mnie tymi swoimi zielonymi oczami, puścisz ten swój uśmiech, który tak lubię, to na mnie działasz? Kurna, masz rację!








Cichutko  :P

czwartek, 10 marca 2011

trzydzieści siedem .

no wiec w nocy miałąm taki sen ze , o bejbe , to sie w głowie nie mieści , poszłam do skzoł wszystko ładnie pieknie , brył były na matmie w sumie , to 2 wychowawcze , ale to nie wazne , hih . po szkole poszłysmy do wery mialysmy sobie wypić bronxa , ale cos nie wyszło . ;d przyszedł do niej misiu , a w sumie to do mnie ale do jej domu , ale cichutko  . No i musiałam sie wyjebać . Potem spozniłsmy sie na trening i taki zong , bo ta tam 10 pomopek 40 brzuszkow cos , my taka powaga na ryju , potem tala jej pocisneła i poszłą w pizdu a ja o 16 musiałam na kurs , spotkałam sie jeszcze z miskiem i wydaje mi sie ze cos nie pasuje mu , no ; c no male to nie wazne ; o , potem rozkmina na gg z lidzia i ten tekst ktory on napisałdo niej , b. niemiłe , wiec , wal sie koles tej <loozer> wielkie L dla ciebie . łapa , Pozrdo & Potańcz , Pjona_/ dzieki , dzieki . potem do mnie pisze jakis koles wiadomo ze wiem kto to by tylko on do mnie młoda gada . ale to nie wazne . wie ogolnie strzałeczka ci na droge . fiu fiu ale sie rozpisałam , misiu kocham Cię ; ** memories . <3







` Te ciemne włosy, te dołeczki widoczne nawet, gdyby jęczał z bólu… ta dziecinna niewinność na jego twarzy, tak kontrastująca z ciałem młodego mężczyzny.

środa, 9 marca 2011

trzydzieści sześć .

no wiec , co . dzis nie poszłą do szkoły i miałąm mega dobry humor . Oglądałam bajki z siostra , napisałam wypracowanie, posprzatałam w pokoju, wszystko łądnie, pieknie , dobiegła godzina 14 i poszłam oddać magdzie tunikę i słiterr. Dobra, poszłąm do Werki po lekcje i czeog się dowiedziałam ? Niezbyt miłych rzeczy , popisałam z piotrem który pocieszył mnie jako tako . Adam potem napastował mnie i niby wszystko mi wytłumaczył , ale ja jak przyszłam do domu to się rozpłakałam , ale to nie ważne . Powiedziałam , ide mam to w dupie . Jestem po mimo tego zmęczona i  szczęśliwa .Ehh, ja nie rozumiem tego ; o  Ciesze się że lidzia zrobiła krok ! ;d Ale tak niezbyt był chętny do pisania , więc żal mi Cię ;d chociaż , nie przepraszam , bo obrażal lidzie .

wtorek, 8 marca 2011

trzydzieści pięć .

no wiec jestem chora , maskara ; c i nie wiem oc jeszcze powiedzieć , ze dzis jest moj najzajebitniejszy dzień na świecie ; * ja pierodle , poza tym ze boli mnie gardło , czuje ze umieram , to kurwa to jest moj zajebisty dzień , takiego jeszcze nie miałam <33 no kocham Cię , wiesz ?  ;** no jej wiem ze krotka ta notka , to powiem ze dzis dzien kobiet i z okazji następującej , składam wam wszystkim laseczkom życzonka ; * ogolnie to sie przed chwilką poryczałam przez mame , bo tylko na mnie krzyczy a ja jestem mega chora i źle się czuje i nic nie chce mi sie robic . I chuj , zawał na historii , nie ma to jak podawanie sobie pokoleji kartek i pisanie laskom sprawdzianu ;p hah, no dostaniemy 5 jak chuj XD hahahh, pozdro .






- wymień 7 grzechów głównych - to bedzię 1.jego dłonie 2.jego klata 3.jego uśmiech 4.jego chód 5.jego włosy 6.jego serduszko 7.jego ramiona 8.jego pocałunki - ale przecież jest ich 8. - wcale nie, jest ich miliony.

poniedziałek, 7 marca 2011

trzydzieści cztery .

no wiec ta ontka jest specjalnie o moim misiu kochanym ; *** i wgl . kocham Cie , ze ojej . Mój Adaś . ; *** tygrysek kochany . ; **** malutki , Kocham Cię , teraz zacytuje esemesiaka ktorego wysłałąm do Ciebie <33
No iwec stwierdzam że to nie bedzie łatwe zadanie, ale ja się go podejmę. No więc kocham Cię tak mocno misiu mój najukochańszy i chyba żadne słowa nie są w stanie opisać co do Ciebie czuje i jak mocno. Kocham te twoje patrzące, urokliwie oczka i ten uśmieszek twój. powala mnie serio. <33 I teraz zastanawiam się czy przeżyłabym  bez Ciebie ? powiątpiewam w to i ogolnie to słucham sobie mega romantic piosenki i myślę sobie że kiedy mnie całujesz to w tedy właśnie moje życie nabiera barw i sensu. Nigdy w życiu nie chciała bym Cię opuścić i mam nadzieje ze ty mnie tez . Jenyy.. na poczatku wogóle nie myślałam że tak się w tobie zakocham . ; 3 powaga. Mam nadizjee ze nasza miłość się nigdy nie skończy i bd ze sobą cały czas i bedziesz mnie kochał jak ja Ciebie kocham. I chce zebys wiedział ze Cię b. kocham i na koniec chce Ci napisać ze bardzo cie kocham , tęsknie i życzę milej nocy miśkowi mojemu , dobranoc ; ****

trzydzieści trzy .

no wiec dzis , poszłąm do szkoły , jutro jest sprawdzian na ktory nic nie umiem . ;c wiec lipnie ; c i ogolnie masakra . wiec , pozderko ; d yołł i wgl . dziś się tak naśmiałąm że ojeju . Ogolnie to spokojowo 3 Adamy ;p nie no ja nic nie wiem ;d;d;d i haha . nie rozumiem siebie ;p o tak . marecelina wymiata . a ja jestem brzydka ; c mateusz sobie wybiera mega laski <haha>  dzis ogolnie orzjebałam barek i sie wkurwiłam mega na staruszkę . niech se potańczy i ją pozdrawiam Yo ! a wiec podosumuwując . nie umiem . nie naucze się i jutro dzień kobiet .
wiec kobietki zyczę wam samych słit boy'ów ;p










musisz zaakceptować to, że jestem dziewczynką, która musi dostać takiego cukierka jakiego chce.

niedziela, 6 marca 2011

trzydzieści dwa .

no wiec dzis . wstałam rano , ogarnełam pokój , bo pod moim łóżkiem było tyle ciuchów ze łohoho . wiecej niz w mojej szafie . ;d ale to nie wazne ;p poszłam z magda na sernik i kremowke + lody ;d
malina ;d jej ciu moj adaś kochany kocham Cię powaga ; **** ogolnie to dzis stwierdziłam ze mam nogi jak ble grubas ; c i ogolnie to lidka ;d yeyeye ;d mam numer marceliny ;d porobie wałki ;p spokojowo .






myślisz że sobie radzisz i nagle ktoś napierdala Ci po plecach wspomnieniami .

sobota, 5 marca 2011

trzydzieści jeden .

no wiec , dzis dzien z Adasiem milo spedzony , potem na gadulcu , jakos kolo godzny 17 tata jechałdo sklepu i przywizoł mi cos z baru sałatkowego . Potem stwierdził ze chce mu sie grać . wiec poszukalismy pleja 2 , kurwa po poszukiwanaiach  i wgl. zamieszaniu sporym dady chce grac a tu kurde , kabel jakis zaciety jakby nozem . hoho , a moj tata : ' no kiki przegryzłąs kabel to teraz idziesz na piechote po dwa pady , aha kup jeszcze ze zgrzewke ,ale ta duzą mleka i wody ... no  i jeszcze pizee ;p . ' ja taki look na niego i o co ci chodzi czlowieku . pojechałam z nim po te pady , bo chciał , załaałam się na kubusia i wgl . ten wkurwiuony cały , latał za jakąś jebaną golonką dla starej , jeden kurwa jakis niepełnosprytny zagrodził mu przejscie wozkiem , jak pierdolnął to kurwa wszyscy na niego , a ja udaje ze go nie znam  . kupiłse piwo . ;d po czym stwierdził ze wydał 16 + 8 zł na piwo z czego dwa kazała wylać moja starsza . szalona ; d hahaha . adaś chciał pozyczyc pady , ale staruszek stwierdził ze mu sie nie chce jechać po nie ;p szalony tejj , on od mnie . chcesz jakąś grę ? a ja nie mam tego czegos do płyt i obydwoje w smiech . XD wiec ogolnie włąsnie zamawiam pizze i stwierdzam ze dobry jest ten batonik z płatkami  ktorego kupił mi tatus , kurwa 4 zeta nas wyjebali + 4 za daim'a ;p ale warto jakos strasznie długa ta notka , ja w samichodzie leze rozpierodlona styłu z zakupami i bułką i czkam . XD nie ma to jak miluśi dzień , a stary , nadal gdzies jezdzi , pojechał po chrzan . ;d ble .XD <peace>





` - Kocham Cię .
- To ci współczuje . ;xx
- Czemu ?
- Zobaczysz ...

trzydzieści .

no iec wrociłam z kursu. i stwierdzam ze utknełlo mi jedno zdanie po norwesku w glowie i teraz je powtarzam cały czas , a brzmi ono następująco : Jag snakker du polsk. ;d hihi . za niedługo z miskiem ;d  i mega ful ;d
sialalalal juz nie mam co pisac wiec napiszę wieczorkiem . i ogolnie Zyczenia dla lidzi ! ; **







- Kocham Cię .
- No i co z tego ?

piątek, 4 marca 2011

dwadzieścia dziewięć .

no to dzis szkoła , szkoła szkoła . Potem dyskoteka . Z jednej strony fajnie i wgl . ahh . a z drugiej masakra . fajnie bo ; ogolnie spokojowo , dylalam z Adasiem , miśkiem moim i było fajnie . A nie fajnie , bo obiecałam pewnej osobe ze cały czas bede przy niej  i bede z nią dylac cały czas.  tym czasem zawiodłam ją . Po dyskotece spokojowo ;p Wbiłam na gadu i super rzeczy sie dowiaduje , super powaga , mega i słit ; //
+ ehe . <ok>








` Oto ogromne 'fuck you!' za telefony, na które czekałam; randki, na które liczyłam; miłość, której chciałam; łzy, które wypłakałam i serce, które złamałeś. Dupek.

czwartek, 3 marca 2011

dwadzieścia osiem .

No wiec po kursach . Masakara ;P I ogolnie pf.  SZCZUR !
SZCZUR !
SZCZUR !
Ucze się .





` Pozdrawiam środkowym paluszkiem , o tak !

dwadzieścia siedem

No wiec dzien jak dzień . wrociłam ze szkoły i tak sobie myślę . na kurs jade i potem pewnie bede zamulac i uczyc sie w domu ;p mianowicie jesli na sprawdzian mam miec atlas to wiadomo co nicole zrobi przepisze tam wszystko ładnie pięknie ;p hahuahahahah ;d mądra nicole ^^ dobra, ogolnie to żal żal żal ;p
' hej nana na ' , ogolnie mnie denerwujesz dziecko wiec jak kurwa nie przestaniesz to ci łeb rozjebie o sciane i ci tam utknie . bo ta pusta  twa głowka jeszcze mało o zyciu wie . szczur . kropka  o ! brzydka i gruba dzieki dzieki ; ]] sama nie lepsza ; )) kończe, bo sie wkurwiłam .








` jeśli spróbujesz skumać życie , ono i tak zmieni plany .

poniedziałek, 28 lutego 2011

dwadzieścia sześć .

no wiec reszta dnia uszła spokojnie , poza tym ze byłam z miskiem jakies 5 min. to reszta dnia jako tako. ;p pogadałysmy sobie z Wercia troszkę , poogladałyśmy miśka i jakosz zeszło do 19 ;d ZACHĘCAM MARKA , MOJEGO KOLEGĘ DO KUPNA NOWEJ ODZIEŻY ! ;d;d haha i ogolnie to mam problemy z żołądkiem wiec jest bleee . ; / konczę tą notkę i jakoś takoś mi sie kręci w głowie , mam nadzieje ze nie zemdlejee . oby .
Kocham Cie najmocniej na swiecie kochanie moje , misiu mój . ; 3 ja bym bez Ciebie nie przyzyła chyba <33








` klnę, bo chcę. płaczę, bo nie wytrzymuję. udaję, że jest ok bo tak lepiej. kłamię, bo tak łatwiej. nie jem prawie nic, bo nie mam ochoty. pozwalam się krzywdzić, bo nie potrafię inaczej. patrzę szyderczym wzrokiem prosto w oczy, bo uwielbiam być bezczelna. całe moje życie to pieprzony teatrzyk, a fałszywce tylko czekają na to, aż spadnę ze sceny.~

dwadzieścia pięć .

no wiec , pisze nottkę tak bez powodu w poludnie , bo to dopiero pol dnia mineło i jeszcze adaś mnie prsił . wiec w szkole , ogolnie sami zboczeńcy ;p wiec , ehem i ten tampon XD nie wazne . jako tako , potem się widzę z adasiem i pewnie do domku pojde . siemnko .







newerr .
` królewna śnieżka na amfetaminie . kopciuszek po psychotropach .

niedziela, 27 lutego 2011

dwadzieścia cztery .

no wiec popołudnie miło spędzone z Wujkiem i chwilkę z Ciocią , bluzka wpadła i ogólnie git, poza jednym ;c to jest straszne .czemu ja czuje ze moj Adas mnie juz nie kocha ? ;c i pisze ' Kocham Cie ' od niechcenia ? ;c rozkiminam to w 3 . Oogolnie moj biedny , malutki Adaś ma naderwane mięśnie brzuszka i odbite ramię . I sie bardzo o niego martwie . I wgl . wgl. Ciesze sie ze pewna osoba dała mi do zrozumienia ze jest szmatławką , zwykłą nieliczacą się z uczuciami innych osobą . Fajnie wiedzieć. Ogólnie to jakaś porażka, phi . nie mam co robic i wszyscy mnie olewają . Jest masakra . <pozdro>
Boli mnie najbardziejj to że mam złe przeczucia i tak chyba generalnie bedzie ;c
Zawsze jak chłopak mnie adoruje i ja sie w nim zakochuje , to juz sie dla niego nie liczę .







` Komórka. Nasza klasa. Gadu gadu. Wyłącz je wszystkie i zobacz kto pierwszy zapuka do Twych drzwi. A może... nie zapuka nikt. Sprawdzimy? ~

sobota, 26 lutego 2011

dwadzieścia trzy .

no wiec , dzis prawie spozniłam sie na kurs jak wracałam to miałam  czekać to poszłam sobie na drozdzówkę ;p i do domciu . Wrociłam do domu i gitt , poszłam z małym Patikonkiem na dworka i poszam po magde ;p ogolnie to probowała mnie nauczyć new style , al uwazam ze ze mnie drzemie modern jazz ;p hihi , wiec nie chciało mi sie , około godziny 15;30 pojechalam na urodziny syna szefa mojego staruszka , gregorego , starego bebzola wiec bf . i hym . i był tam taki mini malutki chlopiec ktory był strasznym lovelasem , on chciał wszystkie laski całować ^^ wiec hahahaha  no i ogolnie to spokojowo. wrociłam . xd i chuj mojej mamy auto se stoi i tam lezy pod nim jakis gosciu i kurwa my taki polew przez to okno wstał i trzymał sie  słupa i opadał , ja tam schodze i mowie co pan robi kurde ?! a on juz ide , juz ide, po czym poszedł z 5 krokow i padł na srodku ulicy . xd  a ja ze auto jedzie a on taki zryw i na chodznik. to sobie pomyslałam dam spokoj i poszłam do domu jego juz nie było xd weszłam na gg i zamierzam wypic kubusia ktorego kupi mi dady w sklepie ;p wiec oglnie to słiit.
Kocham Cię , wiesz ? Tak mocno i bardzo ; *** ;33






` Uwielbiam ten stan kiedy mówie: "Głupek" a myślę "Boże jak ja go kocham"

piątek, 25 lutego 2011

dwadzieścia dwa .

no wiec dzis wstałam , na w-f sie poszło , razem ogolnie 8 lekcji wiec przypałł. potem bez domu , odrazu trening . wiec tezz masakra . z lidia mi sie coraz lepiej gada wiec gitt . i ogolnie dzis ise poklociłąm z Moim miskiem małym , Adamsiem i sie strasznie zdenerwowałam ale potem jakos takos mi sie smutno robiło wiec nie ogarniam tego wszystkiego . dlaczego ja sie obrazam i potem jest mi mega smutno . ;c
wiec, przepraszam cię najmocniej jak umiem tylko z całej siły mojej Adaś ; **








Miałaś kiedyś tak, że jak tylko wejdziesz na gg to nie interesują Cie inne widaomośći .
Czekasz na jego zwykłe ' cześć ' ' siema ' lub w ostatteczności tą pieprzoną emotikonke ?
Czekasz .. czekasz i chuj .
Pewnie o Tobie zapomniał, ale nie przejmuj się i tak powiesz, ze nic się nie stało ..
napisałaś, chociaż obiecywałaś że wytrzymasz bez niego . bez jego słodkiego przywitania ...
Zmienił status na ' niedostępny ' . szkoda tylko, że nie wie ile Cię to kosztowało, nie ?
ale Ty łudzisz się, że może naprawdę nie mógł odpisać . ^^ Miałaś tak kiedyś ? nie ?
To bardzo Cię proszę, nie pierdol, że mnie rozumiesz..!!

czwartek, 24 lutego 2011

dwadzieścia jeden .

no wiec, znalazłam chwilkę by napisać na blogu .
otuż wczoraj, napisałam tu dzisiejszy plan moich wydarzeń i tak było , mowie wam ani chwili odpoczynku , wgl . okazało się że lekcje mamy do 12.35 wiec , poracha . ale to nic . jestem mega zmeczona jest godzina poźna dość , a jaj jeszcze agielskiego sie musze uczyć . po prostu zajebiście ., <ok> miło i wgl. ja się zamorduje ej ! to jest porażka . nie wytrzymuje i zaczynam pisac kilometrowe odstępy i potem kropka. wiec musze znowu właczyc myslenie. ten test był chory psychicznie wiec wali mnie to. Napisałam o  sobie ;p w tym czymś bo nie znam zadnej takiejj osoby , chciałam o justinie bieberze , ale sobie pomyślałam że hm . XD haahahahahahahahahaahahahah .
+ dziekuje ; * jedna osoba mnie dzis wkurwiła w sumie to to były dwie Natalie , wiec ogolnoza to żal w dupę. Mało dzis rozmawiałam z mą Lidja z ktrora od ostatniego czasu zblizyłam się. I myślę że jest Ona najlepszym dowodem na to że istoty myslace, nie zapatrzone w siebie jeszcze istnieją . Wiec narazisko ogl.





` Prawdziwa kobieta jest jak herbata mocna i gorąca, jak posłodzisz
- słodka, jak nie posłodzisz to pij kurwa gorzką!

środa, 23 lutego 2011

dwadzieścia .

06.30 - Wstajesz
08.30 - Masz testy ( napisz jak najlepiej)
----- - Poproś wychowawczynię o wpisanie zachowania .
----- - Poinformuj panią Sylwie o tym że w sobote nie ma Cie na turnieju Kinder'ów.
12.00 - Jesteś w domu, przebierasz sie i jesz obiad .
14.30 - Wychodzisz z domu i idziesz na autobus .
15.09 - Jesteś na miejscu dzwonisz do Natalie i idziecie razem donieść papier z ocenami I semestru .
15.20 - Jedziesz z Natalie do niej i chwila odpoczynku od stresu i myślenia .
16.40 -  Wychodzisz z Natalie aby na 17.00 zdążyć na kurs .
17.00 - Zaczynasz kurs .
19.30 - Kończysz kurs .
19.45 - Jestes jeszcze troszke u Nat.
20.30 Jetseś pomyślnie w domu .
ale UWAGA !
20.40 - Uczysz sie na angielski i polski .
22.00 - Zakanczasz tok myslenia, ostatni raz wszystko powtarzasz, piszesz notkę co i jak i idziesz spać bo rano czeka Cię ciężki dzień !
Kocham Cię mocno . <33 ; **********************
+ dziekuje pewnej osobie ktora we mnie wierzy ktora po mimo ze jest jej przykro ze odchodze ze szkoly to wierzy we mnie ale jednoczesnie sie smuci , bo jest kims wyjatkowym , jest PRZYJACIÓŁKĄ która zrozumie Cię w kazdej sytułacji. Jest kims kogo nigdy , do konca życia nie zapomne . MEMORSIES Lidja  ! <33




` czas nie c**j, nie stanie.

wtorek, 22 lutego 2011

dziewiętnaście .

no wiec dzis szłam do szkoply na 10.55 a musialam wstać o 6. -.- bo jechałam na meczowego . i mamy 2 miejsce , kobietki :D juhuu , ogolnie dzis na ostatnią lekcje wpadłyśmy (muzyka) razem z lidia i natalia . :P
to był gnój jakkich mało ! ;d yoyo . zawałł . to sie nie dzieje , potem śledzone przez adama i krzysia , a potem szybciutko do Natalie zeby dokonczyc wypisywac papiery . i ogl. to my lookamy tam i pisze : od 10.00 - 15.30 no myślałam  że walne ; // jeny . ej ! okejj, wiec ten dzien zaliczam do udanych. ; )
Kocham Cie wiesz jak mocno ; **






` -Zmieniłas się?!
-Czemu tak sadzisz?
-jestes taka...taka obojetna...
-Wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec sie uodporniłam..

poniedziałek, 21 lutego 2011

osiemnaście .

no wiec nie mogłam wytrzymac bez mojego Adama ; * wiec ogolnie to miło jest teraz . a Krzyś mi jedzie ;c i jest mi smutno ; c i oglolnie to .
kocham kocham kocham w chuuj Cie ; * , o !
i niech wszyscy wiedzą, ze jestes zajebisty ; ** i pierodle to wszystko !
liczysz sie ty nie obchodzi mnie zdanie innych .
krzys , jesli to czytasz to masz wjeb . <333 pf




` Pierwsze: "Nie okazuj uczuć" Drugie: "Nie myśl o nim" Trzecie: "Nie czekaj na niego" Czwarte: "Nie zaczynaj rozmowy" Piąte: "Nie wierz mu" Szóste: "Nie chodź za nim" Siódme: "Nie wysyłaj sms-ów" Ósme: "Nie dzwoń" Dziewiąte: "Nie wspominaj" Dziesiąte: "Nie kochaj"~

siedemnaście .

ehh , po południe dziś w szkole byłam i sie pokłociłam z Adamem ;C wiec musze to napisac ale jestem meeega smutna , o ! ;c  napisze wieczorem moze coś się zmieni . MOŻE .







` nie wiem czy wiesz, że ten wydający dźwięki narząd mieszczący się w klatce piersiowej nazywa się serce...i dla informacji, jako żyjąca, oddychająca i poruszająca się istota tez posiadam ten wynalazek!!tego nie musisz go rozkręcać... ~


niedziela, 20 lutego 2011

szesnaście .

podsumowując. Dziś wstałam sobie rano i zaczełąm szamac nutelle napisalam do lidzi i pisalam z adamem .wyszłam z nimi , potem na nalesniki i sokk . potem do natalie i jakos to bylo , bo obczaiłysmy ze dostane sie mozliwe do marcinka , wiec mega i masakra ;c nie chce opuszczac moich deklów. <33 ale chce sie edukować. rozkminiam nad twym chlopakiem i nie moge nadal wymyslic kto to jest , powiedz mi .
Adam Garncarz ;d





` w moim życiu jest wiele facetów jem grzesia, pije kubusia, a na dodatek śpie z jasiem ; o

piętnaście .

no to napisze dzis rano moje jutro ;p i napisze potem (czyt. wieczorem) moj dzisiejszy dzien. no wiec tak , musialam wstac rano , i jechac do szkoły, marcinka . nie bylo tak zle , musze isc na kurs z predyspozycji jezykow obcych i bede nawijac po francusku ;d no nic wracamy zachaczam o KFC a potem do plazy do lidzi i werr ; * spotkałysmy żabe i najebany byl w 3 dupyy ;d ale to nic , roma ma pozdrowienia ;d poszlysmy w haus i musialam ogarnac chociaz wszystko pod lozko wrzucilam to nie wazne ;p no i potem spotkałam sie z adamem i tak jakos nam czas zleciał do 21 ;p i poszlam ogladac telewizje ;p juhuuuu ;d potem zamowilam z tata pizze najadłam sie ; o i poszłam spac. ogolnie to bekon i cytryna ;d łapka , do wieczora ;d





Zobaczysz jeszcze będzie tak, że twój telefon będzie tęsknić za Mną.
 Zobaczysz będzie jeszcze tak, że Ty zatęsknisz za Mną.
 Wtedy do Mnie napiszesz,że się myliłeś i chcesz być ze mną.
 A ja jak ta głupia idiotka przyjmę Cię w swe ramiona.

piątek, 18 lutego 2011

czternaście .

no wiec dzis rano na w-f i ta wkreta  hahahah, dobra , potem jakoś lekcje zeszły i treningowo ;p po treningu coś szalonego ; *  jesuss , Adamm ; * . A potem na gg czułam się jakoś takoś inaczejj . okej ? wiec sie nie czepiać . halo halo <33





` fak faker faking ;d

czwartek, 17 lutego 2011

trzynaście .

no wiec dziś , dzień jak dzieeń. poszłam do szkoły. tam takie wałki leciały , zboczeńce jedne , potem zajmowanie się piłką nożną teej , ja nie mogę :P  zaraz po niej ja pacze a tu nie mam szalika , i uciekają złoczyńcy ;P podglądacze, musiałam z nimi w szatni siedzieć . ;c pedofilee ;c no i oddali mi go w koncu i beegłam to sie nie dzieje :P po prostu wparowałam jak szalona ;p wiec ogolnie zawał . no dylanki były . wrociłam i siedze na gadu , jak to zwykle :PP






` - A co jeśli Czerwony Kapturek kochał Wilka. ?
- To jest wielce prawdopodobne...
- Więc?
- ... Chory z miłości ,obsesyjnie kochając
 Czerwonego Kapturka wolał ją zjeść,
 by nikt więcej nie mógł jej pokochać.

środa, 16 lutego 2011

dwanaście .

no dzis jako tako, qkreta na w-f . nie ma to jak wyniesc prawie gola kolezanke przed szatnie na sale widokowa , gdzie patrzy cała klasa ;d ale to nie wazne . XD Zabiłam prawie adama , potem prawie zabili mnie . ale to tez nie wazne , pojechałam na tance i... kogo widzę ? ;d Joahima ! szybko biegne i pytam czy byloi dzis . a on patrzy i mowi ze nie ma ; c no masakraa . wiec dylanko bylo . wracam z tancy a tu ziarno pokoju , pyta jak sie obslugiwac z laska to mu tlumacze , nie  ? i hhahaa hihihi i poszlam do chaty i siedze na gg do godziny okł. 23;21 ;p haaah .








` nienawidzę facetów. nienawidzę ich za to, że są tak bardzo potrzebni. <33


wtorek, 15 lutego 2011

jedenaście .

juhu. dzis dzień spoko :P wiec ogolnie wstałam , jak zawsze do szkoly zapylałam z Lidja . dzis zawał w szkole. Po prostu zawał maxx. jesuuus :P dobrze w ryj . mjuzik , jakos poszło , potem mi sie zrobilo troche smutno . ogolnie to jakos tak jestem teraz taka delikatna cos sie ze mna stało . zawsze mnie to nie obchodziło. chyba staje sie kobietką ^^ ale faaajnie ;p Nie no . żal . pojechałam do natalie na sesyjeee poszlysmy sobie na pizze i ogoladac mialysmy film . ale bylo trche pozno . a ja popylac do szkoly musze ! wbilam na gadu oczywiscie ze wałek . :P







error 404 inspiration not found .

poniedziałek, 14 lutego 2011

dziesięć .

inoformatycznie .
+ wczoraj nie pisałam , bo bylooooooo nuuuudno . i to ze byla,m big zmeczona .
dostałam kwiatkiii <33
bez, probblemu , bez napinki pier**dolimy walentynki. <33



` zastanawiała się jak wiele razy wybaczamy komuś tylko dlatego że nie chcemy go stracić nawet jeśli ów ktoś nie zasługuje na nasze przebaczenie.

sobota, 12 lutego 2011

dziewięć .

 No wiec , dziś wstałam. I pomyślałam. Jestem chora psychicznie, wstałam tylko dlatego bo Natalie mnie obudziła i mój super żękofon mnie obudził swą jakże chorobliwie , denerwującą nutą . Ale, do rzeczy , ubrałam się i wbiłam od razu na lapka . Pisałam trochę z ludźmi i poszłam po szczypiorek :P zrobiłam jajecznice,  to mój chyba zwyczaj będzie że w wolne dni będę robić jajecznicę. No nic , wyszłam z Myłoszem na dwór, właśnie wtedy poczułam że coś ze mną nie tak, bo ja przecież, umówiona byłam z Danielkiem ; * I trochę wydaje mi się , nawet trochę bardzo, że daje jakąś nadzieje Miłoszowi. Przecież to jest mój psiapsiół, który ma mi zawsze pomoże jak jest mi źle , a daniel ? Daniel , to mój misiek i jak na razie mi coś tam z nim wychodzi. Nie mówię że coś będzie ale miło się piszę. Potem jeszcze Adam. hm. adama to mam w dupie szczerze. ;d ale nie chce go urazić wiec jako, tako odpisuje jak mam humor na esy od niego.
Chyba nie gram na dwa fronty ? Myślę i nic. dobra, koniec o nich, reszta dnia z Danieleem, jak już mówiłam, znów do domu i z miłoszem. Trochę mnie poddenerwował ale i tak go b. lubię ; )
mój dzień zajebiście truudny do obczajenia.
+ ma słit fryz jest zbyt emo zeby wam go pokazać :P




` Mężczyźni kochają za coś,
a kobiety, bo fajnie jest kochać ! ♥



piątek, 11 lutego 2011

osiem .

aż nie opiszę dnia, bo już go opisałam , ale opiszę wieczór. ; * wieczór był ten zajedobry, kocham ten wieczór i słodki ryjek miłosza ; * koniec.
+ kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham.kocham. 






` też masz czasami wszystkiego dość, tak że nawet powietrze
 które wdychasz, wydaje się bardziej gęste i cięższe  niż
zazwyczaj ?




siedem .

wiec o tak , o ! rano wstałam jajeczniczka wpadła . potem z sis u magdy . potem bez sis u magdy . :P dzis krotko . potem mama mnie zawołała , musiałam jej pomoc . potem z nią po buty . ;p i jakoś tak dzien zleciał . o tak . problemy maja te czlowieki . Pioter i Natalie . dwa dałniki ; * no nieogaar. zaraz z Myłoszem , wracam i jest gitez majonezz ;p








` Spierdalaj, to czasem mniej boli niż zostańmy przyjaciółmi.

czwartek, 10 lutego 2011

pięć - sześć .

no wiec tak w tym dniu, poszłam z Lidiaaa na obczajanko plaza-pestka. Akcja banan-banann-banannn . <33
podobno ananas wyszedł z puszki . ha, wiadomo za co siedział :P potem zrobiłyśmy sobie taka mini przerwe, tzn. do domciu na godzinkę. I do santosu. nie było soku kaktusa ;c to jest straszne , o ! potem wracamy i wróciłyśmy i em, zadzwoniła Natalie. nietypowa sprawa , hm ;p pozowanie do zdjęć . potem była jakos 21 i szczerze , nie chciało mi sie jechać do domu wiec nie napisałam notki i spałam u babuchy, haha . jeszcze telefon na wyczerpaniu sie rozładował. rano ładnie wstałam po chlebek zapylałam. I do domku , na 12 bo się umówiłam z magdaaa G, o ! I wbijam patrzę , kto to marchewa ;d dobra to my jedziemy wszystkie w tramwajuu i tagi zagas marchewa opowiada coś i kurwa on myslałam że sie wkurwie coś , a jakies stare pruchło sie odzywa ze jest bardzo niekulturalna , a potem jak wysiadamy to marchewa : dowidzenia ;d my taka pompa tam , juz. wgl . wyjechałąm w krotkiej sukience i rajstopkach i sie na mnie gapili chłopcy ^^ ahym , no ogolnie to poszłysmy na kawe , ja machiato z czekoladą , a ,magda z jakas bagietka wyjechała .;d haha ;d ale dobra byłaa ;p wracamy do domu i spotykamy sie z Igorkiem ;p to było dziwne . XD i ten kampa czy kto to tam był. nie był miechowy ale jakos uszło z nimi ;p jest 22:22 masakra. no nic pisze dalej. XD pojechałysmy do domu mialysmy spotkac sie z jajkiem ale jakos nie było czasssuu . no nic . po na wspolnej i wieelkim obiedzie ktorym sie nazarłam poszłam od domu. w domu stypa . ale i tak kooocham was <33




` Spoglądając co chwilę w prawy, dolny róg ekranu widzę Twoje imię. Nie, to nie nowa wiadomość. Tylko znowu zmieniasz status, po co .? Ja widzę, że jesteś. A Ty ,? Widzisz mnie .? Kiedyś mówiłeś, że czytasz moje opisy. Lubisz wiedzieć co robię, jakiej muzyki słucham w danym momencie. A no tak, to było kiedyś ... Kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie, zasypując mnie mnóstwem średników z gwiazdką. I wiesz...Jeszcze czasami mam ochotę napisać, tak po koleżeńsku : 'Hey, co tam .?' Tylko boję się przeczytać, że czekasz na inną ...

wtorek, 8 lutego 2011

trzy - cztery .

no więc wczoraj pojechałam do browaru z Madelajn po sukienkę i stwierdzam że emo sweet :P potem szybko do babci jakos sie uwinełam na ognik i byłam w realu .XD King Cross wgl. jakiś przebój. haha. około 18.27 wybiegłam z domu od babci i szybciutko do Natalie, zaszłam tam jakoś 18.34 . Poszłyśmy sobie po pizze i szampana, i potem wpierprzyłyśmy to szybciutko <mniam> Wałki z Natalie do 2 w nocy kurcze, dzwonimy do piotera, a pioter na piwie. my taki smiech , ja potem z nim gadałam, ciekawe konwersajce typu : " nie podskakuj bo cie zgwałcę ". Nie ma to jak pioter i jego "halo tak słucham ! chcesz mi coś powiedziec ? mów ! ktoś mnie śledzi ? " albo " hehe " . Potem spanko na jednoosobowym łóżku w 2 osoby, z psem i komórką tzn. Pietrem xD no , poza tym ze łóżko w dużym pokoju bylo rozłozone a my cisnełysmy na to małe to misja była. Dzis rano wstalysmy, umyłyśmy się i z pieskiem na spacera. Przyszłyśmy i wjechała jajeczniczka i kawunia . mniam ; * ogarnełyśmy pokój bo go gorzej niż zdemolowałyśmy. haha nie ma to jak sporzatanko. Potem po jakies kosmetyki coś. Kupiłam nowy fluid. + zajebista pomadka ; * od Natalie ; * wracamy ze sklepu a tu Niemki sobie idą grubką a ja jak zwykle zażuciłam ich bin Nicole ;p te na mnie taki look zę ja prdl. i spadochronujemy dalej . wrocilysmy do domu i znowu na spacerek z pieskiem , Daisy szybko biega jak ją puściłyśmy to była wolna jak motyl. haha. biegała, skakała, wszystko, powaga, to sie po prostu nie działo. :DD Wrociłysmy była jakaś 15.30 , super obiadek sobie wszamałyśmy i siedzimy na kompIe , piszemy do piotra czemu nie odbierał rano, a on ze spał. a my takie ahahaa .xd potem cos gadał i miałysmy go w dupie wiec ogolnie zajemegadobrzee ;p trochę długaa ta notka łouu, troche bardzo. ale to nic , nie ma to jak nicole. okolo 17 poszłysmy do sklepu po chipsy wszamałysmy je i tak jakos czas zleciał . ja pojechałam do domku i tak jakoś teraz pisze tą notkę i wybieram zaraz fotę ktora wstawię na powitanie mnie na fbl . kończę.
Ł A P K A




` ja wiem, że nigdy nikt mi ciebie nie odbierze,
całkowicie w to wierzę,
wypełniam tobą moje wnętrze,
oj nigdy w życiu nic mi ciebie nie odbierze,
z całych sił w to wierzę oddaję tobie siebie.."
~ Grubson

niedziela, 6 lutego 2011

dwa .

dziś było dobrzeee. ;d wstałam ogarnełam twarz pierwsze co zrobiłam to zjadłam jogurt i szybko na nt (notebooka), poszłam sobie do sklepu po bileciki i jazda do Natalie. Rzecz jasna, było zajemegadobrze z nią ;P śmiałyśmy się i wgl. spoko. Nie ogarniam co się potem działo ale było zamieszanie ;d haah. Wróciłam do domku  i na nt ogarniam fejsa, blodża i fbl na któręgo zamierzam już wkrótce powrócić ! o taak ! jees ;p ( www.confluencex3.fbl.pl/ ) wracając do dnia zawał był.
+ co ja teraz zrobię ? ;c



- Czemu taka jesteś.?
 - Jaka.?
 - Taka cholernie wrażliwa.. albo cholernie obojętna..
 - Bo jestem cholernie inna, niż te dziewczyny, które znasz



sobota, 5 lutego 2011

jeden .

Piszę tu pierwszy raz , koleżanki namówiły mnie do przybycia tu. Opowiadać nie ma co. Przyjechałam z obozu siatkarskiego tak strasznie zmęczona że chyba niedługo ze zmęczenia padnę na klawiaturę. Po przyjeździe dzień z mamuśką i sis w domku, jakoś zleciało. Wieczorkiem jeszcze z Lidią i Wercią. ; *
Kocham ten stan.

` Nie łódź się , słuchawki zawsze będą splątane, herbata za gorąca, a facet nie ten. <33