poniedziałek, 5 września 2011

pięćdziesiąt cztery.

Generalnie, to mega dawno tu nie pisałam, nieogarniam i powiem tylko tyle. Dużo się zmieniło, fryzura, koledzy/koleżanki, mój charakter i ludzie w szkole wraz z nim. Nie ma juz tej samej Nicole, ale ogólnie to powiem wam, że jest dobrze po mimo, zer śmieją się z mojej fryzury. Właśnie słucham Grubson- Naprawimy to <3 I generalnie to sie szykuje do szkoły. ;c no ej no ejj. ja chcę jeszcze trochę wakacji i moje włosy !
Natalia, no mówię ci ;d
Hahaahh, nie ma to jak treningi z tymi dałnami <3
Ahh, Ahh. generalnie to spoko ; )
I teraz nie ma nikogo, kogo mogłabym kochać, chociaż , jak patrzę na M ;c to normalnie mi sie miękko robi ;d
Zajełam sie kims b. niepotrzebnie.
Adam C. eh ; c no trudno , przezyje sobie, nie ?
Cicho, rozpaczam ale ' nikt o tym nie wie - Kamil Bednarek ' ; )

Kocham was .
+cytacik dla moich czytelników ;>>


`Te ciemne włosy, te dołeczki widoczne nawet, gdyby jęczał z bólu… ta dziecinna niewinność na jego twarzy, tak kontrastująca z ciałem młodego mężczyzny.