czwartek, 10 lutego 2011

pięć - sześć .

no wiec tak w tym dniu, poszłam z Lidiaaa na obczajanko plaza-pestka. Akcja banan-banann-banannn . <33
podobno ananas wyszedł z puszki . ha, wiadomo za co siedział :P potem zrobiłyśmy sobie taka mini przerwe, tzn. do domciu na godzinkę. I do santosu. nie było soku kaktusa ;c to jest straszne , o ! potem wracamy i wróciłyśmy i em, zadzwoniła Natalie. nietypowa sprawa , hm ;p pozowanie do zdjęć . potem była jakos 21 i szczerze , nie chciało mi sie jechać do domu wiec nie napisałam notki i spałam u babuchy, haha . jeszcze telefon na wyczerpaniu sie rozładował. rano ładnie wstałam po chlebek zapylałam. I do domku , na 12 bo się umówiłam z magdaaa G, o ! I wbijam patrzę , kto to marchewa ;d dobra to my jedziemy wszystkie w tramwajuu i tagi zagas marchewa opowiada coś i kurwa on myslałam że sie wkurwie coś , a jakies stare pruchło sie odzywa ze jest bardzo niekulturalna , a potem jak wysiadamy to marchewa : dowidzenia ;d my taka pompa tam , juz. wgl . wyjechałąm w krotkiej sukience i rajstopkach i sie na mnie gapili chłopcy ^^ ahym , no ogolnie to poszłysmy na kawe , ja machiato z czekoladą , a ,magda z jakas bagietka wyjechała .;d haha ;d ale dobra byłaa ;p wracamy do domu i spotykamy sie z Igorkiem ;p to było dziwne . XD i ten kampa czy kto to tam był. nie był miechowy ale jakos uszło z nimi ;p jest 22:22 masakra. no nic pisze dalej. XD pojechałysmy do domu mialysmy spotkac sie z jajkiem ale jakos nie było czasssuu . no nic . po na wspolnej i wieelkim obiedzie ktorym sie nazarłam poszłam od domu. w domu stypa . ale i tak kooocham was <33




` Spoglądając co chwilę w prawy, dolny róg ekranu widzę Twoje imię. Nie, to nie nowa wiadomość. Tylko znowu zmieniasz status, po co .? Ja widzę, że jesteś. A Ty ,? Widzisz mnie .? Kiedyś mówiłeś, że czytasz moje opisy. Lubisz wiedzieć co robię, jakiej muzyki słucham w danym momencie. A no tak, to było kiedyś ... Kiedyś też czekałeś na gadu tylko na mnie, zasypując mnie mnóstwem średników z gwiazdką. I wiesz...Jeszcze czasami mam ochotę napisać, tak po koleżeńsku : 'Hey, co tam .?' Tylko boję się przeczytać, że czekasz na inną ...

1 komentarz: